piątek, 25 lipca 2008

Bull

bull&bull

I zbliżenia na minę (chyba mu się zapach nie spodobał):



bleh

wtorek, 8 lipca 2008

Raccoon

Miska + Krempol + Woda = pralka ręczna tudzież mini system nawadniający.

















Koniec wakacji, czas do roboty, w końcu na coś się przydał ten darmozjad!

sobota, 5 lipca 2008

Sand

Kontynuuję wakacyjny temat. W związku z niżej wspomnianym wyjazem Pańciostwa nad morze, postanowiłem też troszkę poplażować. A co!










Było na prawdę gorąco.




poniedziałek, 30 czerwca 2008

paw



Nie jestem opalony, nie kompałem się w morzu i nie jadłem ryby - z prostego powodu, nie byłem nad morzem, bo mnie nie zabrali. Pańcia chciała mnie wziąć, ale pańciu stwierdził, że nie będzie mnie męczył podróżą pociągiem (Przecież bym nie ciągnął tego pociągu nie?). Najpierw się obraziłem, ale w końcowym rozrachunku wyszło na moje, bo Pańciu odstawił mnie na ten czas do babci. U babci jest podwórko i Foksik, więc się nie nudziłem. Poz tym Babcia jes bardziej kumata niż Pańciostwo, czai, że jak na nią szczekam, albo podszczypuję łydkę w kuchni to znaczy, że chcę coś do jedzenia i mi daje. Pańciostwo nigdy nnie reagują na takie zaczepki, ani przy stole, ani w kuchni, głomby.


Fotka z niedawnego wypadu nad jeziorko.

sobota, 14 czerwca 2008

Jeż Jerzy I Piesek Leszek







Krempuniu ma nowego koleżkę, przychodzi do nas na podwórko wieczorami. Chłopcy sobie rozprawiają o różnistych sprawach, a na koniec Krempol odprowadza Jerzego do domu, bo Jerzy mieszka u sąsiadów w ogródku.



P.S Nikt nie ucierpiał:)

poniedziałek, 9 czerwca 2008

PIG

Pańcia to tu kreuje taki wizerunek francuskiego pieska, że taki ładny i grzeczny, a przecież każdy wie, że szczęśliwy bull to brudny bull. Oto ja w trakcie spaceru;)

wtorek, 3 czerwca 2008